Rozdział 1413 Bliźniaki zaginęły
Głęboko osadzone oczy Nathaniela pociemniały, burza w nim ledwo się zapanowała. Jego wyraz twarzy pozostał spokojny, ale ciężar jego słów był przerażający. „Więc po co tu stoisz? Znajdź ich. Jeśli ci się nie uda, nie wracaj”. „Absolutnie” odpowiedzieli jednogłośnie ochroniarze, zanim wybiegli, by rozpocząć poszukiwania.
Nathaniel znów podniósł słuchawkę, jego głos był stalowy, gdy wydawał nowe rozkazy. „Nie obchodzi mnie, co to będzie kosztować – dowiedz się, kto zabrał dzieci”.
Jego szczęka zacisnęła się, gdy kontynuował, ciężar tłumionej furii w jego głosie. „A skoro już przy tym jesteś, zajmij się każdym z moich wrogów w Tudeli. Czas przypomnieć im, co się dzieje, gdy mnie zdenerwują”. „Rzeczywiście”.